Reformacja na Kujawach
![]() |
| Toruń. Foto: evaneos.co.uk |
Zanim luteranizm wkroczył do miasta około 1524 roku, pozyskał swoich zwolenników we wsi Mokre, a więc na jego przedmieściach. Data 1524 budzi duże wątpliwości. Być może kojarzono to niezbyt dokładnie z przewrotami, do jakich dochodziło na tle religijnym w niektórych miastach pruskich w tym czasie, w Gdańsku w 1525 i w Elblągu w 1526 roku. Tumult toruński z 1523 roku i wpływ luteranizmu na te wydarzenia nie jest pewny, a być może nawet dosyć wątpliwy. Jednak z perspektywy XVII-wiecznej traktowano właśnie te lata jako przełomowe dla zmian religijnych w mieście. Innym torem mającym wpływ na klimat w mieście, toczyły się zmiany w środowiskach klasztornych. Niektórzy z zakonników skłaniali się ku tendencjom reformacyjnym, a ich oddziaływanie na społeczeństwo miejskie poprzez głoszone nauki mogło mieć spore znaczenie. Jesienią 1523 roku w Toruniu głosił kazania brat Krzysztof Medigen, franciszkanin gdański, który krytykował swoich współbraci w Toruniu z pozycji ogólnych, negujących ich regułę i zasady życia. Było to najwyraźniej nauczanie w duchu luterańskim. Jego działalność zaniepokoiła nie tylko samych zakonników, ale również władze miejskie. Część franciszkanów toruńskich chciała porzucić konwent.
Król Zygmunt I Stary kazał powołać na Sejmiku Generalnym w Toruniu, który się odbył 13 grudnia 1526, Komisję Królewską, która miała się zająć stanem religijności w mieście. Narastanie tendencji reformacyjnych również wśród władz miejskich było jednak już trudne do zatrzymania. W 1527 roku sekretarzem miejskim został wybrany Jerzy Zimmermann, pochodzący z Gdańska zwolennik Reformacji. W latach 30-tych okazały się one jeszcze silniejsze. Już sam fakt mianowania przez radę toruńską w 1530 roku na proboszcza Jakuba Schwogera (Schwogernickel), zwolennika idei protestanckich, pozostaje faktem wymownym…
Oficjalnie miasto przyjęło Augsburskie Wyznanie Wiary (Confessio Augustana, CA) na mocy przywileju króla Zygmunta Augusta i pierwsze publiczne nabożeństwo ewangelickie odbyło się 25 marca 1557. Obok dominującego nurtu niemieckiego, od początku po stronie protestantyzmu opowiedziała się również polska mniejszość. Pośród polskich kaznodziejów w Toruniu byli przedstawiciele luteran, ewangelików reformowanych i braci czeskich.
Największy okres świetności miasta to przełom XVI i XVII wieku, pod opieką burmistrza Henryka Strobanda. Uczynił on z Torunia centrum myśli humanistycznej i religijnej, z którym mógł równać się jedynie Gdańsk, mający znacznie większy potencjał ekonomiczny.
Okres ten łączy się przede wszystkim z powstaniem Gimnazjum Miejskiego, uczelni o europejskiej sławie, ściągającej najlepszych nauczycieli. Z istnieniem Gimnazjum łączą się nazwiska wielkich twórców oświaty i humanistów. Był to Maciej Breu, twórca toruńskiej ordynacji szkolnej i pierwszy rektor Gimnazjum, Kasper Friese, którego ambicją było nadanie Gimnazjum, jeśli nie statusu, to przynajmniej rangi Akademii (to ostatnie mu się udało), Piotr Zimmermann – kolejny zasłużony pedagog i rektor, Ulryk Schober – poeta i pedagog, Franciszek Tidicaeus – wybitny lekarz – oraz znani pastorzy i kaznodziejowie Marcin Trisner, Konrad Graser Starszy, Jan Turnowski i Paweł Orlicz. Z istnieniem Gimnazjum łączą się również nazwiska wielkich mecenasów sztuki, czyli fundatorów stypendiów, jak np. W. Altenhofa czy G. Krivesa, którzy przeznaczali astronomiczne sumy na wykształcenie niezamożnych uczniów w miejscowym Gimnazjum i kontynuowanie ich edukacji na zagranicznych uniwersytetach. Znanymi uczniami Gimnazjum byli wybitny przyrodnik Jan Jonston, magnaci Andrzej i Rafał Leszczyńscy, historyk Reformacji Stanisław Lubieniecki, filozof i teolog Abraham Calovius.
Toruń był miastem, w którym spotykały się na przyjaznym gruncie rozmaite Kościoły protestanckie – oprócz luteran również ewangelicy reformowani, bracia czescy i mennonici. Pod koniec XVI wieku w Gimnazjum Miejskim wykładali profesorowie związani silnie nie tylko z luteranizmem, ale również z żyjącymi w symbiozie kalwinami i braćmi czeskimi. Wytworzyło to klimat tolerancji, co ważne o tyle, iż działo się to wbrew ówczesnym wpływom ortodoksji luterańskiej, w duchu raczej Zgody Sandomierskiej z 1570 roku, pierwszego „ekumenicznego” dokumentu w Polsce, porozumieniu wszystkich głównych nurtów protestantyzmu. Zaowocowało to również postawą pobratymstwa z polskojęzyczną szlachtą kalwińską z innych dzielnic Rzeczpospolitej. Toruń był również znany z gościnności dla przybyszów z dalekich stron, przybywających pobierać tu nauki. W 1595 roku odbył się tutaj wspólny synod generalny luteran, ewangelików reformowanych i braci czeskich, jeden z największych, w historii I Rzeczypospolitej. Autorzy katoliccy podkreślają, że nie osiągnięto jedności organizacyjnej, co jakoby przekreślało dokonania synodu. Należy jednak zwrócić uwagę, że dla protestantów zawsze jedność organizacyjna jest drugorzędna wobec rozpoznania tożsamości duchowej, która w teologii protestanckiej przekracza ramy hierarchiczne i strukturalne. Ten synod należy więc postrzegać jako jedno z najważniejszych wydarzeń ekumenicznych ówczesnego polskiego protestantyzmu.
Jego kontynuacją wydaje się Colloquium Charitativum z 1645 roku. Zarzewiem tego wydarzenia był wpływ irenistycznych przekonań, np. postaci tak znanych jak Jan Amos Komeński czy Marcin Opitz na postawę niektórych ważnych duchownych w Rzeczypospolitej, w różnych wyznaniach (w tym i katolickim). I tak w listopadzie 1643, ulegając tym wpływom synod biskupów katolickich wydaje list – odezwę do protestantów, zapraszając ich na „braterską rozmowę” (Colloquium Charitativum) do Torunia.
| Sarkofag Anny Wazówny |
Anna Wazówna, szwedzka królewna, siostra króla Zygmunta III Wazy, aktywnie wspierająca Reformację w I Rzeczpospolitej, zmarła w 1625 roku w Brodnicy, najprawdopodobniej na zamku. Jako członkini rodziny królewskiej powinna spocząć w katedrze wawelskiej, nie było to jednak możliwe z powodu papieskiego zakazu chowania protestantów na poświęconych katolickich cmentarzach. Jej ciało przez kilka lat spoczywało w jednym z pomieszczeń zamku w Brodnicy. Dopiero w 1636 roku, jej bratanek, król Władysław IV Waza, zdecydował o pochowaniu Anny w pobliskim Toruniu, w specjalnie w tym celu dobudowanym w 1626 barokowym mauzoleum przy kościele Najświętszej Marii Panny, ówcześnie świątyni protestanckiej. Mauzoleum ma formę półkolistej absydy, do której prowadzi barokowy portal, i mieści nagrobek w formie cokołu, na którym wspiera się otwarty sarkofag z umieszczoną na nim, wyrzeźbioną w alabastrze, leżącą postacią królewny.
Tumult religijny z 1724 roku (TUTAJ), który przyniósł Polsce miano kraju nietolerancji religijnej. Wiek XVIII to próby pietystycznej odnowy Kościoła luterańskiego, przyjmowane z nieufnością przez ugruntowany nurt ortodoksyjnej teologii. Sporo miejsca poświęcono polskim duchownym ewangelickim, często zwolennikom kalwinizmu oraz roli polskiej mowy w Kościele, bowiem Toruń i okolice, aż do zaboru przez Prusy, tworzył własną organizację kościelną z seniorem duchowieństwa na czele.
Drugi okres rozkwitu ewangelickiej sztuki religijnej miał miejsce w czasach pruskich na przełomie XIX i XX wieku, gdy w mieście i okolicach powstało szereg nowych kościołów. Lokalny Kościół luterański o niemiecko-polskim charakterze po zaborze włączono w strukturę pruskiego Kościoła państwowego, od 1817 roku unijnego, z którego język polski odrzucono w 1850 roku. Wprawdzie liczebnie przeważali katolicy, lecz protestanci stanowili grupę zamożniejszą i wpływową. Pod koniec XIX wieku nastąpiła znaczna rozbudowa struktur kościelnych w mieście i w okolicy. Po powrocie Torunia do Polski w 1920 roku stosunki narodowe i wyznaniowe uległy całkowitej zmianie. Miejsce emigrujących Niemców-ewangelików zajęli Polacy-katolicy, co spowodowało kurczenie się sieci parafialnej. Wielką rolę integracyjną odgrywał pastor Reinhold Heuer, z zamiłowania i wykształcenia historyk i historyk sztuki. Od 1921 roku zaczęli organizować się polscy ewangelicy, przybysze ze Śląska Cieszyńskiego i Polski centralnej. W okresie okupacji hitlerowskiej także działalność niemieckich ewangelików podlegała ograniczeniom i nadzorowi. Po wojnie odrodziła się polska parafia ewangelicko-augsburska.
2. Bydgoszcz
W Bydgoszczy i okolicy wpływy Reformacji były nieco mniejsze, niż w macierzystym regionie kujawskim ze względu na mniejsze zaludnienie przez szlachtę zagrodową.
Pierwszym nurtem reformacyjnym, jaki znalazł zwolenników w Bydgoszczy byli Bracia czescy. Później pewną popularność zdobył ewangelicyzm reformowany, natomiast luteranizm nie zdobył popularności w Bydgoszczy, ani na Kujawach ze względu na swoje niemieckie korzenie i popieranie władzy monarszej, co stało w niezgodzie z indywidualizmem szlachty.
Rozwój reformacji w Bydgoszczy nie trwał zbyt długo. Do 1575 roku powstały na przedmieściach dwa zbory: czesko-braterski w podmiejskim Miedzyniu Wielkim i kalwiński. W Bydgoszczy dość duże znaczenie posiadali przede wszystkim kalwini, rekrutujący się głównie wśród sfer wyższych. Sprzyjała temu neutralna postawa biskupów włocławskich, którzy widzieli potrzebę reformy Kościoła i nie upierali się przy zbyt sztywnych ramach doktrynalnych, jednak centrum ewangelicyzmu reformowanego na Kujawach był Radziejów – powstała tam szkoła, do której w latach 1560-1615 uczęszczała szlachta, Szkoci i Niemcy gdańscy.
Kontrreformacja na Kujawach zyskała znaczenie od ok. 1575 roku. Jako że Bydgoszcz była miastem królewskim, nakazy „strzeżenia miasta przed heretykami” kierowali kolejni monarchowie – zwolennicy katolicyzmu: Stefan Batory, a po nim Zygmunt III Waza.
Do 1582 roku zamknięto zbór kalwiński, a w 1625 roku został zamknięty na żądanie jezuitów zbór czesko-braterski na Miedzyniu Wielkim. Od 1627 roku obowiązywał zakaz sprowadzania innowierców do miasta, który wydał król Zygmunt III Waza. Odtąd protestanci w Bydgoszczy stanowili margines życia religijnego, a ci którzy przetrwali – kult odprawiali w zborze w Łobżenicy, bądź prywatnie w domach. W okresie potopu szwedzkiego protestanccy mieszkańcy pomogli we wkroczeniu wojsk szwedzkich do miasta, co dodatkowo zraziło do nich katolików.
Począwszy od II połowy XVII wieku, oraz przez cały XVIII wiek postępowała kolonizacja okolic Bydgoszczy przez ludność niemiecką wyznania luterańskiego oraz Holendrów – mennonitów. Założono wtedy ok. 40 wsi na prawie „olęderskim” w otoczeniu miasta, które zasiedlone były mieszaną wyznaniowo ludnością. Jednakże ludność w murach miasta Bydgoszczy aż do końca okresu staropolskiego zachowała niemal jednorodny katolicki charakter wyznaniowy.
Od 1772 roku Bydgoszcz została zaanektowana przez państwo pruskie w ramach I rozbioru Polski. Od początku była prowadzona ożywiona niemiecka akcja kolonizacyjna, która doprowadziła do generalnej zmiany struktury wyznaniowej mieszkańców. O ile w 1772 roku zamieszkiwały Bydgoszcz tylko dwie ewangelickie rodziny, to w 1815 roku katolicy stanowili ok. 40% ludności, tj. ok. 1,7 tys. osób, a w okresie 1850-1920 ok. 25%. Dopiero pod koniec XIX wieku dzięki osiedlającej się na przedmieściach miasta (Wilczak, Szwederowo) ludności polskiej katolicy zwiększyli swą liczebność.
Przez cały okres władzy pruskiej w Bydgoszczy urzędowo popierany był Kościół luterański, szczególnie po 1817 roku, kiedy powstał państwowy Kościół ewangelicko-unijny. Kościół rzymskokatolicki był skupiony w jednej parafii farnej, do której oprócz miasta należało 58 miejscowości. Dla opanowania tak dużego rejonu, w parafii posługiwało od 1827 roku zwykle trzech wikariuszy.
Pierwsza połowa XIX wieku to okres kasaty zakonów oraz burzenia świątyń katolickich w mieście. W 1853 roku nastąpił natomiast awans administracyjny w hierarchii kościelnej, gdyż odtworzono bydgoski dekanat. Dwa kościoły zakonne władze przeznaczyły na cele świeckie, z czego kościół pobernardyński w 1838 roku przekształcono w świątynię garnizonową, zaś kościół pojezuicki przyznano katolikom niemieckim. Począwszy od połowy XIX wieku nasiliły się działania germanizacyjne, które związane były z Kulturkampfem, działalnością Hakaty oraz Komisji Kolonizacyjnej. W tym czasie ostoją polskości był w Bydgoszczy Kościół rzymskokatolicki skupiony wokół jedynej parafii farnej i jedynego kościoła, w którym było dopuszczone głoszenie kazań w języku polskim. Mimo że od 1874 roku władze pruskie wprowadziły m.in. obowiązek składania przez duchowieństwo przysięgi na wierność państwu niemieckiemu, w kościele bydgoskim pracowało wielu oddanych sprawie narodowej kapłanów.
W okresie zaboru pruskiego gwałtowny rozwój zanotował Kościół ewangelicki. W 1787 roku zbudowano pierwszy kościόł miejski do obsługi coraz liczniej przybywających Niemców i żołnierzy pruskich stacjonujących w koszarach. Kolejny duży kościół powstał dopiero w 1876 roku, ale później tempo budowy świątyń znacznie się zwiększyło. W latach 1879–1914 roku na terenie obecnego obszaru miasta Bydgoszczy zbudowano dziewięć kościołόw ewangelicko-unijnych, nie licząc kilkunastu w okolicy miasta.
Z początkiem XX wieku władze pruskie pod presją gnieźnieńskiej Kurii Arcybiskupiej zezwoliły na budowę kościołów katolickich, gdyż jedna parafia farna nie była w stanie obsłużyć tak wielkiej liczby wiernych. Na początku XX wieku w Bydgoszczy utworzyła się grupa Badaczy Pisma Świętego, początkowo niemieckojęzyczna, a w kolejnych latach polskojęzyczna.
W 1939 roku 91% mieszkańców miasta wyznawało katolicyzm, 8,5% deklarowało wyznanie ewangelickie, a 0,1% mojżeszowe. Mimo tak dużej proporcji – w mieście nadal brakowało świątyń katolickich. W przededniu II wojny światowej w 140-tysięcznej Bydgoszczy było 6 kościołów parafialnych, 2 kościoły sukursalne, jeden kościół garnizonowy, 2 kaplice publiczne i 12 kaplic półpublicznych. Opiekę duszpasterską sprawowało w nich 52 kapłanów świeckich i zakonnych.
Obraz dopełniało 8 świątyń ewangelicko-unijnych (siedem parafii i superintendentura podległa konsystorzowi w Poznaniu), kaplica baptystów, dom modlitwy zboru adwentystów dnia siódmego, zbór metodystów, parafia ewangelicko-augsburska oraz staroluteranie, zielonoświątkowcy i irwingianie. W okresie międzywojennym Bydgoszcz stanowiła największą w Polsce placówkę kościoła ewangelicko-unijnego i obok Poznania najbardziej dynamiczny ośrodek działalności niemieckich ewangelików. Bydgoska społeczność protestancka licząca ok. 10 tys. osób była w 92% narodowości niemieckiej. W 1921 roku polscy luteranie utworzyli własną parafię w Bydgoszczy, która w odróżnieniu od parafii ewangelicko-unijnych cechowała się lojalnością wobec państwa polskiego.
Ostatecznie II wojny światowej nie przetrwały w Bydgoszczy dwa kościoły ewangelickie, jeden katolicki oraz synagoga żydowska. Podczas walk w 1945 roku uszkodzeniu uległy kolejne kościoły: fara, bazylika, kościół św. Pawła, kościół św. Antoniego. Wszystkie z nich udało się uratować, chociaż kościół św. Piotra i Pawła uniknął rozbiórki w 1946 roku jedynie dzięki zdecydowanej postawie władz kościelnych i społeczeństwa Bydgoszczy.
3. Inowrocław
Pierwsi ewangelicy osiedli w Inowrocławiu w 1772 roku po przyłączeniu Kujaw do Królestwa Pruskiego. W 1788 roku na terenie miasta i w pobliskich wioskach mieszkało trzydzieści rodzin ewangelickich, a niecały wiek później stanowili już niemal jedną trzecią miasta i powiatu. Napływ ich był związany z kolonizacją fryderycjańską. W 1802 roku powstał w Inowrocławiu pierwszy zbór ewangelicki - najpierw drewniany. W okresie wojen napoleońskich (1811), budynek zamieniono na spichlerz. W 1818 roku formalnie założono pierwszą parafię ewangelicką a jej pierwszym pastorem został Friedrich Wilhelm Krupiński. W 1861 roku zburzono stary zbór, a w jego miejsce wzniesiono murowany kościół z żółtej cegły, stojący do dziś. W 1863 roku ewangelicki Dom Boży został oddany do użytku. Już w 1861 roku na terenie powiatu inowrocławskiego mieszkało 18,782 ewangelików, a ponad 21 tysięcy deklarowało niemiecką narodowość. W 1890 roku Niemcy dominowali w mieście i powiecie stanowiąc niemal 55% ludności. Od 1874 roku w Inowrocławiu ukazywało się czasopismo dla osób narodowości niemieckiej "Kujawischer Bote" ("Goniec Kujawski"). Był to wielki okres rozkwitu kultury niemieckiej na terenie powiatu inowrocławskiego (Kreis Hohensalza). Wraz ze wzrastającą liczbą Niemców, którzy najczęściej byli ewangelikami, rosła potrzeba na coraz to więcej domów modlitwy i szkół ewangelickich, których w sumie było 48. Od 1905 roku można było zauważyć spadek liczby rodzin niemieckich na tych ziemiach, co swój punkt kulminacyjny osiągnęło w 1920 roku.
Po przyłączeniu Inowrocławia do Polski ilość Niemców uległa drastycznej zmianie. Z ponad jedenastu tysięcy niemieckich obywateli, na terenie powiatu utrzymała się może tysięczna grupa. Mimo to nieprzerwalnie funkcjonował zbór ewangelicki a kultura niemiecka nie uległa upadkowi. W mieście cały czas ukazywało się "Kujawischer Bote", funkcjonowały niemieckie licea i szkoły powszechne, a na obrzeżach miasta w dużych skupiskach nadal mieszkało sporo niemców. Należy pamiętać, że wielu żydów także deklarowało swą niemiecką narodowość. Wśród nich znalazł się m.in Micheal Levy, zasłużony dla regionu Żyd niemieckiego pochodzenia, mistrz loży masońskiej, prawnik i fundator inowrocławskiej synagogi. W 1939 roku, po napadzie hitlerowskich Niemiec na Polskę, ludność Inowrocławia wymordowała ponad pięćdziesiąt osób narodowości niemieckiej, z których tylko szesnastu udało się zidentyfikować nazwiska. Rok 1945 przyniósł ostateczny kres mniejszości niemieckiej zarówno na terenie powiatu inowrocławskiego jak i w całym kraju. W stolicy Kujaw zaprzestano publikacji "Kujawischer Bote", zniszczono wszelkie ślady ewangelików a ich zbór przekształcono na katolicką świątynię p.w Podwyższenia Krzyża Świętego.
W drugim dziesięcioleciu XXI wieku liczba ewangelików (luteran, kalwinów i metodystów) na terenie Kujaw znacznie wzrosła. Obecna najbliższa parafia ewangelicko-augsburska p.w. Jezusa Zbawiciela znajduje się w Bydgoszczy.
Literatura:
1. J. Kłaczkow, P. Oliński, W. Rozynkowski, Toruń – miasto wielu wyznań, 2017, 9-16.
2. J. Arszyńska, L. Lewandowska, A. Mierzejewska, Reformacja w Toruniu. Wpływ kultury ewangelickiej na rozwój miasta, 2017, 286ff.
3. E. Alabrudzińska, Protestanci w Bydgoszczy w latach 1920-1956, [w.] Bydgoszcz – 650 lat praw miejskich, 1996.

Komentarze
Prześlij komentarz