Marcin Luter a ojcostwo

Marcin Luter w kręgu rodziny, grafika z XIX wieku
Po poślubieniu Katarzyny von Bora Marcin Luter odkrywał stopniowo nieznane mu dotąd sfery życia, takie jak seksualność, bycie mężem, czy życie z drugą osobą pod jednym dachem. Wkrόtce potem przyszło mu zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem – ojcostwem.

Ojcostwo było dla Marcina Lutra nierozerwalnie powiązane z ludzką seksualnością i biblijnym powołaniem do rozmnażania się. Jednak Marcin i Katarzyna dorastali w średniowiecznej mentalności i gdy okazało się, że Doktorowa jest brzemienna, oboje czekali na porόd z wielkim niepokojem. Jako były zakonnik i była mniszka brali pod uwagę narodziny Antychrysta, kogoś zakazanego, sprzecznego z Prawem, ktόre w ich mniemaniu złamali… Jakież konsekwencje dla Reformacji mogłoby oznaczać chore dziecko Marcina i Katarzyny? Opinia publiczna zrozumiałaby to pewnie jako karę Bożą za porzucenie życia klasztornego i podział Kościoła.

7 czerwca 1526 roku na świat przyszedł syn. Był zdrowy, silny. Lutrowie nadali mu imię Jan (Johannes). Dumny Marcin odkrywa stopniowo wewnętrzną dumę, cieszy się, że dziecko jest człowiekiem jedzącym i pijącym „homo vorax ac bibax!” (WA BR 4, 210,14f.). W kolejnych latach rodzi się jeszcze pięcioro dzieci, dwόch synόw i trzy cόrki: Elżbieta (1527), Magdalena (1529), Marcin (1531), Paweł (1533) i Małgorzata (1534). Dwie dziewczynki nie doczekały dorosłości, Elżbieta umiera po ośmiu miesiącach, Magdalena w wieku trzynastu lat. Pięć lat po narodzinach Małgorzaty, Marcin i Katarzyna spodziewają się siódmego dziecka. Katarzyna ma teraz 40 lat. Zaraza ponownie atakuje miasto i trzeba przyjąć dzieci krewnych. Tym razem porόd nie przebiega dobrze. Dziecko rodzi się martwe 22 stycznia 1540 roku, a matka jest bliżej śmierci niż życia. W tej zagrażającej życiu sytuacji Luter nie opuszcza żony. 10 lutego Lutrowie otrzymali w prezencie upolowanego od zatroskanego elektora. 26 lutego po raz pierwszy Katarzyna opuściła szpitalne łóżko. Dopiero 8 kwietnia Marcin mógł donieść Melanchtonowi, że jego Kasia znów jest zdrowa. Kilka tygodni później nabył majątek Zülsdorf, o którym od dawna marzyła jego żona, a który znajdował się dwa dni drogi od Wittenbergi.

Lutrowie obierali swoich bliskich i zaufanych przyjaciół na rodzicόw chrzestnych swoich pociech, m.in. Łukasza i Barbarę Cranachόw, czy Jana Bugenhagena…

Marcin Luter w gronie bliskich (od lewej: żony Katarzyny, dzieci, Filipa Melanchtona i Łukasza Cranacha Starszego), grafika z XIX wieku
Dla Lutra „potomstwo jest najsłodszym dodatkiem w małżeństwie” (WA TR 3, 3456, 16). Dzieci to szczególne błogosławieństwo i stworzenia Boże (WA TR 3, 3613, 8). Marcin i Katarzyna żyją blisko dzieci, najmłodsi są wciąż obecni w domowej codzienności, również w pokoju przeznaczonym do pracy (WA TR 1,148). Ten obraz utrwalił wyobrażenie o Lutrach jako idealnej wspόlnocie, tak często powielane w XIX-wiecznych grafikach. Gdy rodzina powiększyła się, Reformator donosi swoim przyjaciołom w kwietniu 1532 roku: „…Mam… troje dzieci jak żaden papieski teolog – tych troje są jak trzy królestwa ktόre zdobyłem niczym (arcyksiążę) Ferdynand: Węgry, Czechy i królestwo rzymskie.” (WA TR2, 2590b, 12-14) Reformator ma na myśli Jana, Magdalenę i Marcina. Rodzina Lutrόw powiększa się nie tylko o narodzone dzieci. Jednak dom Lutra jest także domem dla wielu innych osób. Wysoka śmiertelność powoduje, że wiele dzieci staje się sierotami i rodzi pytanie o opiekę. Marcin Luter i jego żona przyjęli także kilkoro dzieci od swoich krewnych. Po śmierci szwagra Georga Kaufmanna i siostry Marcina Lutrowie przyjęli do swojego domu sześcioro rodzeństwa Kaufmannów.Jedna z sióstr Lutra wyszła za mąż za Polnera z Mansfeld. Ta para również umiera wcześnie, a osierocone dzieci Jan i Magdalena Polner zostają przyjęte do Czarnego Klasztoru. Magdalena ma oczywiście dużą wiedzę z zakresu pielęgniarstwa, co jest w tamtym czasie nieocenione. Po śmierci szwagierki Barbary Luter, żony jego brata Jakuba, do domu w Wittenberdze przybywa także jej syn – jest to trzeci (po Reformatorze i jego drugim synu) Marcin Luter! Przyjęta zostaje także Anna Strauss, wnuczka jednej z sióstr Lutra. Z czasem mieszkają u nich bratanek Katarzyny o imieniu Florian i jej siostrzenica Hanna von der Saale. Do rodziny dołącza także ciotka Katarzyny zwana „Muhme Lene”, ktόrej Marcin przydzielił osobny pokόj w Czarnym Klasztorze. W domu Lutra mieszka niekiedy kilka dziewcząt w wieku małżeńskim, wiąże się to z dodatkowymi wyzwaniami finansowymi...

Powiększająca się rodzina jest nie tylko powodem do radości. Wraz z jej rozrostem pojawiły się problemy finansowe Lutrόw. Jako kaznodzieja kościoła miejskiego Marcin otrzymywał roczne wynagrodzenie w wysokości poniżej dziewięciu guldenόw. Ta kwota była jedynym zasobem gotόwki w 1523 roku. Marcin uzyskał wolne mieszkanie w dawnym klasztorze jako profesor uniwersytecki z prawem ważenia piwa, ale nie wiązało się to z podwyżką zarobkόw. W 1527 roku Reformator pisał do Eberharda Brisgera z prośbą o pożyczenie 8 guldenόw (WA BR 4, 1078, 1f.). Dopiero w 1524 roku elektor Fryderyk III Mądry przydzielił mu roczne wynagrodzenie w wysokości stu guldenόw, a nowy elektor Jan Stały zrόwnał jego zarobki do kwoty otrzymywanej przez Filipa Melanchtona (200 guldenόw). Kolejny elektor Jan Fryderyk I podniόsł je do kwoty trzystu guldenόw, a od 1540 roku – do 400. Na publikacji swoich pism Luter nigdy nie zarabiał. Wynagrodzenie 300 (a potem 400) guldenόw było najwyższą przewidzianą kwotą na pensję profesorską, jednak utrzymanie ogromnego domu i przyjmowanie zbiegłych mnichόw, mniszek i protestantόw z rozmaitych terenόw Europy okazało się kosztowne. Luter podsumował roczne wydatki na 500 guldenόw. W wyrόwnaniu wydatkόw w stosunku do przychodu pomagała mu zaradna Katarzyna.

Rodzina Lutrόw (wraz z Filipem Melanchtonem), grafika z XIX wieku
Ojciec Marcin Luter to baczny obserwator domowej codzienności. „Mleko matki to najlepszy pokarm, napój i strawa dla dzieci, bo jest pożywne. Jak młode cielęta czerpią więcej z ssanego mleka niż z innego jedzenia, tak dzieciątka są karmione przez długi czas, by stać się silniejszymi.” (WA TR 2, 1554, 21-23) Wspomina także istotę zmiany pieluch w procesie dbania o dzieci (WA 10/II, 296f.). Innym razem, gdy dziecko siedzi mu na kolanach podczas Mόw Stołowych, Luter oznajmia, że się załatwiło (WA BR 4, 1160, 26-28; WA TR 2, 1712) lub też opisuje, że najstarszy Jan nauczył się wyprόżniać w pozycji klęczącej. Reformator wypowiada się o każdym swoim dziecku z ogromną czułością, co opiszę szerzej w poszczególnych biografiach. Nie ulega wątpliwości, że czuł do nich ogromną więź emocjonalną. Gdy przebywał w twierdzy Coburg podczas obradowania Sejmu Rzeszy w Augsburgu w 1530 roku, miał z sobą artefakt (portret) ukochanej cόrki Magdaleny. W późniejszych latach korespondował regularnie z synem Janem…

Luter muzykuje, pocztόwka z 1900 roku
A metody wychowawcze? Te nie odbiegały normom czasόw, w których żyli Marcin i Katarzyna. „Ojciec powinien karać swe dziecko jak sędzia, uczyć jak doktor [= człowiek wielkiego umysłu], służyć mu przemową niczym kapłan lub biskup…” (WA 16, 504, 28-29) Bicie dzieci rόzgą stanowiło podstawową metodę karania. W tym kontekście nie można zarzucać Lutrowi szczegόlnej surowości, nie odbiegała ona w niczym od standardόw XVI wieku. Reformator wymagał bezwzględnego posłuszeństwa od swoich dzieci i domownikόw, a rόżnie z tym bywało… Bratanek Florian von Bora wspominał kary cielesne, gdy opuścił domostwo Reformatora. Pewnym razem Marcin Luter napisał do syna Jana: „Wolę mieć martwego syna aniżeli nieposłusznego.” (WA BR 10, 3785; WA TR 5, 6192) Nie wszystkie dzieci Lutrόw spełniły oczekiwania ojca, jednak to należy do doświadczeń większości rodzin, niezależnie od epoki.

Model rodziny Lutrόw stał się wzorem do naśladowania w rodzinach pastorskich na kolejne trzy stulecia! W niektórych regionach Europy, w tym w Prusach, obowiązywał jeszcze po I wojnie światowej jako swego rodzaju niepisany luterański testament kulturowy... O karności, surowości i wewnętrznej dyscyplinie w dzieciństwie wspominały tak znane dzieci pastorόw jak Søren Kierkegaard, czy Fryderyk Nietzsche.

Literatura:

1. H. Schilling, Martin Luther. Rebell in einer Zeit des Umbruchs, 2017,344-350.

2. H. A. Oberman, Luther – Mensch zwischen Gott und Teufel, 2016, 343-350.

3. V. Leppin, Martin Luther, 2017, 245-246.

4. E. Strauchenbruch, Luthers Kinder, 2017, 139-140.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego nie można sprzedać Grenlandii?

CIEKAWOSTKA REFORMACYJNA: Gwiazda herrnhucka

Status prawny Święta Reformacji (Reformationstag)